Po co są triggery?

  • Styczeń 24, 2018
  • Marian Gitarzysta

Nawet jeżeli jesteśmy posiadaczami rewelacyjnie brzmiejącego zestawu perkusyjnego, który podczas podłączenia na sucho brzmi fantastycznie, to bardzo często po podłączeniu nagłośnienia pojawiają się mniejsze lub większe problemy z brzmieniem. Najczęstszym błędem jest oczywiście niewłaściwe omikrofonowania naszego instrumentu perkusyjnego.

Prawidłowe omikrofonowanie

Co prawda prawidłowe omikrofonowanie jest bardzo ważne, ale i tak olbrzymią rolę stanowi sam zestaw perkusyjny. Nawet jeżeli zainwestujemy w najlepszej klasy mikrofon to i tak słabej jakości bębny nie będą brzmieć rewelacyjnie. W bardzo wielu przypadkach nawet pomimo zastosowania dobrego nagłośnienia i nowoczesnego zestawu perkusyjnego efekt nie jest zadowalający, a brzmienie w dalszym ciągu pozostawia wiele do życzenia. Rozwiązaniem tego problemu mogą okazać się triggery z drumcenter.pl, które w ostatnim czasie cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem i coraz więcej perkusistów korzysta z ich dobrodziejstwa.

Po co są triggery?

Triggery poza polepszeniem brzmienia zrównują również dynamikę, dlatego też bardzo często wykorzystywane są przez perkusistów, którzy grają na podwójnej stopie. Warto wspomnieć o tym, że w dzisiejszych czasach triggery można dokupywać oddzielnie albo skorzystać z całych zestawów. Kosztem naturalnego i czystego brzmienia zestawu mamy zagwarantowaną także równość siły uderzenia oraz możliwość swobodnej modyfikacji barwy.

Dla kogo są triggery?

Triggery to doskonała propozycja przede wszystkim dla tych perkusistów, którzy preferują eksperymenty brzmieniowe. Dzięki triggerom można połączyć brzemienia elektroniczne z brzmieniami akustycznymi. Jest to najlepszy sposób na poszerzenie dynamiki instrumentu. Każdy kto chce uzyskać klarowność brzemienia powinien jak najszybciej zainwestować w porządne triggery. Warto wspomnieć również i o tym, że to właśnie dzięki triggerom można ustawić dowolne brzmienie np. tamburynu, dzięki czemu dany instrument nabierze wzbogaconego soundu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *